×

Bon 500 plus jeszcze w te wakacje? Andrzej Duda obiecuje

Bon 500 plus na wakacje ma trafić do rodzin z dziećmi jeszcze tego lata. Tak w każdym razie obiecuje prezydent Andrzej Duda. Dodał, że „ma nadzieję, że skorzystanie będzie możliwe już w te wakacje”. A jeśli nie, to czy to w ogóle będzie miało sens?

Jak zmieniał się bon turystyczny?

Bon 500 plus kilka tygodni temu wcale jeszcze tak nie wyglądał. Zaczęło się od obietnicy minister rozwoju Jadwigi Emilewicz wypłaty bonów turystycznych, które miały podźwignąć z zapaści polską branżę turystyczną, którą koronawirus pogrążył w kryzysie. Każdy etatowy pracownik, zarabiający mniej niż 5,2 tysiąca złotych brutto miał dostać bon o wartości 1000 złotych do wykorzystania podczas tegorocznego lata wyłącznie na terenie Polski.

Premier Mateusz Morawiecki podszedł do pomysłu z umiarkowanym entuzjazmem. Rzecznik rządu tłumaczył wtedy, że po namyśle okazało się, że 500 plus na wakacje nie jest taką efektywną pomocą, jak się wydawało na początku.

Ostatecznie bon stał się elementem kampanii prezydenckiej Andrzeja Dudy. Jak się okazuje, otrzymają go nie etatowi pracownicy, tylko rodziny z dziećmi, a realizacja planu nagle przeszła z kompetencji Jadwigi Emilewicz w ręce marszałek Sejmu, Elżbiety Witek. Jak zapowiedział prezydent na spotkaniu w wyborcami w Ustce:

Bony będą dedykowane, wzmocnią polską branżę turystyczną, zostaną wypłacone podmiotom z branży turystycznej. Mamy nadzieję na stworzenie katalogu takich ośrodków. Bon na każde dziecko w rodzinie wyniesie 500 zł, do wykorzystania będzie dużo czasu, bo aż do końca 2021 r. Rozmawiałem przed chwilą z marszałek Sejmu Elżbietą Witek; pani marszałek obiecała mi, że uczyni wszystko, co w jej mocy, by Sejm jeszcze przed tymi wakacjami przyjął ustawę o bonie turystycznym. Mam zatem nadzieję, że Sejm będzie ją rozpatrywał na najbliższym posiedzeniu.

Bon 500 plus – kiedy?

Przy okazji oberwało się zdominowanemu przez opozycję Senatowi, do którego politycy PiS-u ciągle mają żal o to, że pracuje w regulaminowym czasie. Jak uszczypliwie dodał prezydent:

Oczywiście apeluję też do Senatu, by – gdy już Sejm tę ustawę przyjmie, gdy ona trafi do Senatu – nie zwlekał 30 dni, tylko jak najszybciej podjął nad nią pracę. By ten bon jak najszybciej był rzeczywiście w dyspozycji polskich rodzin, zafunkcjonował jak najszybciej, by te pieniądze jak najszybciej trafiły do naszej branży turystycznej.

Bon turystyczny w kwocie 500 złotych na każde dziecko ma być przyznawany niezależnie od poziomu dochodów rodziny. Otrzymają je dzieci rodziców, zatrudnionych na etacie, jak również na innych umowach, a także bezrobotnych. Z bonu ma skorzystać 6 milionów dzieci. Pytanie tylko, kiedy.

Mam nadzieję, że skorzystanie z tego już w te wakacje przez rodziny, przez dzieci, przez młodzież będzie możliwe, a finalnie – że te pieniądze po pierwsze ułatwią życie rodzinom, a po drugie trafią dokładnie do polskiej branży turystycznej w czasach kryzysowych.

– zapowiadał prezydent Duda. I wyjaśnia:

Bon turystyczny będzie miał postać cyfrową, pieniądze będą wypłacane podmiotom z branży turystycznej, nie będą trafiały w gotówce do rodziny; wypłacającym będzie ZUS

Bon wakacyjny miałby obowiązywać od 1 lipca, ale cały system organizacyjno-prawny jest dosyć skomplikowany, więc może to potrwać znacznie dłużej niż zakładano. Pozostaje pytanie, czy jeśli skorzystanie z bonu w te wakacje okaże się niemożliwe, to czy w przyszłym będzie jeszcze co ratować w polskiej turystyce.

Źródła: www.popularne.pl, wiadomosci.onet.pl
Fotografie: Freepik

Polecane

Może Cię zainteresować