×

Jeden z uczestników Big Brothera rezygnuje z programu. „Moja dusza tutaj umiera”

Powrót „Big Brothera” budzi ogromne emocje. Niedawno z Domu wielkiego Brata dotarła do nas sensacyjna wiadomość. Z programu postanowił zrezygnować jeden z bardziej interesujących uczestników.

Uczestnik pełen sprzeczności

Mowa o Danielu Barłogu. 42-latek pochodzi z Suchej Beskidzkiej. Od początku było wiadomo, że będzie uczestnikiem budzącym wiele kontrowersji. Trzeba przyznać, że jest bardzo interesującą osobą i żywym dowodem na to, że pozory mogą mylić. Na co dzień jest hodowcą owiec i mieszka na ranchu ze swoją ukochaną.

Na stronie internetowej programu możemy dowiedzieć się też, że codziennie czyta Pismo Święte i nie ma problemu z tym, aby stanąć w obronie religii. W wolnym czasie jest zagorzałym morsem. Opracował też własny system ćwiczeń oparty na różnych dyscyplinach sportowych.

Opuszcza program

O decyzji o opuszczeniu Domu Wielkiego Brata poinformował w czwartek 21 marca przy śniadaniu. W sumie w programie spędził 3 dni. Barłóg wytłumaczył swój wybór innym uczestnikom:

Po prostu to nie mój klimat. Najmocniej was z całego serca przepraszam, jeżeli zawiodłem kogokolwiek. Natomiast ja się po prostu duszę. Moja dusza wojownika po prostu tutaj umiera. Ja tu usycham. Miałbym jazdę niesamowitą, mnie po prostu nosi i ja nie jestem sobą

Przy okazji powiedział wszystkim uczestnikom, że są świetnymi ludźmi i podziękował za to, że mógł spędzić z nimi te kilka dni. Oczywiście jego decyzja spotkała się ze sprzeciwem kolegów i koleżanek z programu, ale nie dał się przekonać do zmiany zdania i oddał się do dyspozycji Wielkiego Brata.

Na razie nie wiadomo, kiedy Daniel opuści program. Możliwe, że stanie się to dzisiaj lub w niedziele, kiedy odpaść miał jeden z nominowanych uczestników.

Polecane

Może Cię zainteresować