Babcia Kristiny o zabójcy
Kategorie NewsyPolskaŻycie

Babcia Kristiny mówi o zabójcy ukochanej wnuczki. „Niech smaży się w piekle!”

Kristina nie żyje” – ten dramatyczny nagłówek pojawił się w tamtym tygodniu wszędzie… Wierzyliśmy wszyscy, że dziewczynka odnajdzie się cała. Niestety doszło do zbrodni, o której się nie zapomni. Cierpią najbliżsi 10-latki, którzy dziś mieli świętować jej urodziny. Żal. Złość. Niezrozumienie. Jak ktoś mógł zrobić coś tak okropnego?! Babcia Kristiny o zabójcy: „Niech smaży się w piekle”.

Pani Józefa, babcia dziewczynki, w wywiadzie z dziennikarzami Faktu wyznała, jak radosnym i życzliwym dzieckiem była jej wnuczka

Kochała śpiewać, chodziła na dodatkowe zajęcia. W przyszłości chciała zostać piosenkarką. Poza tym planowała także w niedalekiej przyszłości urządzać swój nowy pokoik w domu, który aktualnie się buduje. Miała tyle planów, a ktoś jej je odebrał…

Babcia Kristiny o zabójcy

Babcia Kristiny o zabójcy nie może mieć innego zdania, bo kto byłby w stanie zrozumieć to, co zrobił?!

Gdy jeszcze pani Józefa nie wiedziała, kto dokładnie to zrobił, mówiła o tym, że ten człowiek jest potworem. Na myśl pewnie jeszcze wtedy jej nie przyszło, że mógłby to zrobić ktoś, kto z pozoru udawał sympatię wobec jej córki i wnuczki…

Nie wiem, kto mógł to zrobić. Nie mieliśmy wrogów. Ten bandyta powinien smażyć się w piekle za krzywdę, którą wyrządził mojej kochanej Krysi i nam. Już nigdy jej nie przytulę! Ja w to wciąż nie mogę uwierzyć!

Ogrom tej zbrodni jest nie do opisania. Jaki człowiek byłby w stanie to zrobić, a wcześniej dokładnie zaplanować?