Ma tylko 7 lat, a niejeden dorosły może brać z niej przykład. Zorganizowała fantastyczną akcję

Mieszka w Gliwicach, ma zaledwie 7 lat i wielkie serce, którym chce podzielić się z innymi. Mowa o Lence Balzer, która postanowiła zorganizować akcję pomocy dla innych dzieci i potrzebujących rodzin. W pięknej i bezinteresownej działalności wspiera ją tata Łukasz, jego koledzy i wujkowie.

To on zainspirował ją do działania

Miesiąc temu Lenka zauważyła na moim portalu społecznościowym, że mój dawny kolega z zakładu poprawczego zorganizował zbiórkę rowerów dla potrzebujących osób. Powiedziała „tato, zróbmy coś takiego w Gliwicach. Rozpuściliśmy wici i ruszyła pomoc! Nie spodziewaliśmy się, że będzie taki oddźwięk na nasz apel… Robimy to wszystko z dobrego serca, cieszymy się, że jest taki odzew od ludzi. To nie jest jednorazowa akcja, chcemy trafić też do innych potrzebujących, może nawet spoza województwa śląskiego – opowiada 30-letni Łukasz Balzer

Dostaliśmy już 15 rowerów i ogromną ilość pluszaków. Chcemy je dać dzieciom, które nie mają dużo zabawek… Trzeba się dzielić, wtedy człowiek jest szczęśliwy. Mam już cały pokój maskotek, tata je pierze, a ja suszę. Niebawem znów zawieziemy je do Raciborza – mówi Lenka

Ma tylko 7 lat, a niejeden dorosły może brać z niej przykład. Zorganizowała fantastyczną akcję
Udostępnijimgur.com

Pierwsza partia rowerów dotarła już do Raciborza

Zawozimy je do Zakładu Poprawczego, w którym ja się kiedyś jako nieletni znalazłem. Tam mnie wtedy naprostowano, wykształcono i nauczono dobrych rzeczy. Dzisiaj się tym dzielę – mówi Łukasz

O stan rowerów zebranych przez Lenkę dbają wychowankowie poprawczaka podczas trwania warsztatów.

Akcja Łukasza i Lenki to dla mnie, jako byłego opiekuna zwycięstwo. Robią świetną robotę, nasi wychowankowie naprawiają te rowery i one idą w świat. Trafiają do domów dziecka, do Stowarzyszenia Pomocy Barka w Strzelcach Opolskich i świetlic terapeutycznych – dodaje Andrzej Tomczyk, dyr. Zakładu Poprawczego w Raciborzu

Sprawne rowery, które trafiają do potrzebujących, to jedno, a uśmiech na twarzach dzieci to drugie.

Ich dzieci się bardzo ucieszą, bo dostaną też zabawki. Teraz wpadłam na pomysł, by ogłosić dla nich zbiórkę słodyczy, bo przecież idą święta! – wyjaśnia Lenka

Ma tylko 7 lat, a niejeden dorosły może brać z niej przykład. Zorganizowała fantastyczną akcję
Udostępnijimgur.com

Warto zaznaczyć, że każdy może wesprzeć akcję Lenki. Jeśli chcielibyście coś podarować potrzebującym, wystarczy skontaktować się z dziewczynką lub jej tatą przez Facebooka.

Źródło: fakt.pl | Fotografie: imgur.com