×

61-latek paraduje po ulicach w szpilkach i spódnicy. „Żonie to nie przeszkadza”

Podobno mężczyźni uwielbiają kobiety w szpilkach. Cóż, Mark uwielbia sam je zakładać. 61-latek lubi nosić szpilki i spódnice, a jego stylizacje stały się hitem Instagrama! Mężczyzna twierdzi, że jest „zwykłym żonatym facetem”. Ma czwórkę wnuków i jest trenerem miejscowej drużyny piłkarskiej.

61-latek lubi nosić szpilki i spódnice

Jak zostać gwiazdą Instagrama po sześćdziesiątce? Mark Bryan ma na to skuteczny sposób. Ale – jak twierdzi – nie o popularność mu chodziło.

Szpilki zaczął zakładać już ponad 40 lat temu. Spotykał się wtedy z kobietą wyższą od siebie. By zniwelować różnicę wzrostu, założył buty z wysokim obcasem i uznał, że to dobry pomysł. Potem do szpilek dołączyły również, a jakże, spódniczki. Mark wybiera ciekawe fasony i printy, bo – jak przyznaje – nie lubi nudy. Od pasa w górę 61-latek zakłada męskie ubrania, ale od pasa w dół chce wyglądać „obojętnie płciowo”.

To nie jest tak, że Mark odkrył nagle swoją drugą naturę lub uważa się za osobę niebinarną. Zwyczajnie stwierdził, że nic nie stoi na przeszkodzie, żeby mężczyzna też mógł zakładać szpilki i spódnicę.

Jestem zwykłym żonatym facetem, który uwielbia Porsche, piękne kobiety i noszenie szpilek i spódnic

– mówił Mark w rozmowie z magazynem Interview Mag.

„Mam kochającą żonę”

Kiedy Mark poznał swoją obecną żonę, miał już całkiem pokaźną kolekcję spódnic i szpilek. Ale najwyraźniej kobiecie to nie przeszkadzało. Żona Marka zaakceptowała jego niecodzienne stylizacje. Zaczęły jej przeszkadzać dopiero wtedy, gdy jej mąż stał się influencerem.

Mark pochodzi z Teksasu, ale mieszka w Niemczech. Na co dzień wiedzie z pozoru zwyczajne życie. Z zawodu i wykształcenia jest inżynierem robotyki i trenuje lokalny zespół piłki nożnej. Kiedy 5 lat temu postanowił wyjść z ukrycia i zaczął pokazywać się w pracy w swoim niecodziennym stroju, reakcje kolegów i ludzi spotykanych na ulicy nie były zbyt przychylne. Ale Mark się tym nie przejął.

Jestem w wieku, w którym nie obchodzi mnie, co inni ludzie o mnie myślą. Albo mnie lubią, albo mnie nie lubią. […] Ubieram się tak nie po to, aby być seksownym. Chcę raczej ubierać się tak, jak ubierałaby się kobieta u władzy

– zdradził w jednym z wywiadów.

Co ciekawe, stylizacje mężczyzny stały się prawdziwym hitem sieci. 61-latek wziął nawet udział w pokazie mody jesień/zima 2020-2021 Maritne Rose. Chociaż sam jest po sześćdziesiątce, zależy mu na tym, żeby trafić do młodych ludzi. Ma dla nich ważny przekaz! Mark chce, by nie wstydzili się tego, kim są i dokonywali wyborów w zgodzie ze sobą, nie przejmując się opiniami innych.

Fotografie: Instagram (miniatura wpisu), Instagram

Może Cię zainteresować

zamknij