×

5 pozycji najczęściej wybieranych podczas seksu. Ostatnia może was lekko zdziwić

Temat związany z tym, co dzieje się w sypialni, przez wielu uważany jest za tabu. Czy tak powinno być? Oczywiście nikt nie mówi o tym, aby dzielić się całkowicie tym, co dzieje się między Wami, ale dzięki podobnym rozmowom można się sporo nauczyć. Seks jest ważnym elementem każdej relacji i dobrze wiedzieć, co dana pozycja oznacza i jakie są jej wady i zalety.

Może się okazać, że Twój partner decyduje się na daną pozycję, ale jest dla niego dość niewygodna. Warto o tym rozmawiać ?

Dziś prześwietlamy pięć najbardziej popularnych pozycji i omawiamy ich wady i zalety.

Pozycja misjonarska

Można powiedzieć, że zna ją każdy, ale jak się zaraz okaże, warto jej czasem unikać. W tej pozycji to mężczyzna dominuje, a kobieta jest mu w pewien sposób poddana. Można śmiało powiedzieć, że to facet nadaje tempo i sprawia, że od niego wiele zależy.

Zalety: dobra pozycja dla tych, którzy są ze sobą blisko i kochają się. W trakcie można się całować i wymieniać czułości, patrząc sobie w oczy.

Wady: po dłuższym czasie może się po prostu znudzić.

Pozycja na jeźdźca

Tym razem pierwsze skrzypce odgrywa kobieta, która prezentuje wszystkie swoje wdzięki ukochanemu. Mężczyzna może leżeć, a czasem zdarza się, że siedzi i łapie w pasie partnerkę. Mówi się, że ta pozycja należy do pewnych siebie kobiet, które kochają swoje ciało.

Zalety: pozycja sprawdza się wtedy, gdy para nie chce szybko wyjść z sypialni, a do tego partner jest dość leniwy. Za to jego wolne ręce mogą doprowadzić do pieszczot, które kobiety uwielbiają.

Wady: są tacy faceci, którzy nie czują się dobrze w sytuacji, w której kobieta dominuje.

Pozycja na pieska

Mówi się, że to pozycja, która szczególnie jest lubiana przez mężczyzn. Wtedy dochodzi do głębokiej penetracji, co może być dodatkowym atutem w czasie zbliżenia. Dodatkowo mężczyzna może zmieniać kąt, co także urozmaica doznania.

Zalety: Partner może w tym samym czasie pieścić partnerkę, złapać ją za talię albo za włosy. Kobieta nie musi się ruszać, a jedynie poddawać temu, co robi jej ukochany.

Wady: ta pozycja pozbawiona jest romantyzmu, a przepełniona zwierzęcym popędem. Do tego może być dla kobiety bolesna – to indywidualna kwestia.

Pozycja na łyżeczkę

Często od tej pozycji zaczyna się zbliżenie w sypialni. Do tego sprawia, że można być blisko ukochanej osoby i czuć ją przy sobie. Niektórzy mówią, że dzięki tej pozycji czują jedność z partnerem/partnerką.

Zalety: nie wymaga dużego wysiłku i nie trzeba kombinować, aby móc poczuć bliskość ukochanej osoby. Sprawdza się idealnie u kobiet w ciąży.

Wady: to nie jest pozycja dla tych, którzy są wulkanami seksu!

Pozycja na odwróconego jeźdźca

Niby taka sama jak zwykły jeździec, ale wiele je różni – w tej pozycji kobieta jest tyłem do mężczyzny i jest lekko pochylona do przodu, a co za tym idzie, może wykonywać bardziej energiczne ruchy.

Zalety: to dla tych kobiet, które są w stanie być długo w takiej pozycji i nie przeszkadza partnerom to, że nie patrzą sobie w oczy. Mężczyzna może wówczas trzymać kobietę za pośladki

Wady: brak romantyzmu i jedności, o którą tak często w czasie seksu chodzi

Czy w Waszym przypadku to także się sprawdza?

Polecane

Może Cię zainteresować