×

3 wyznania kobiet, które poszły do łóżka na pierwszej randce. Nie każda żałuje swojej decyzji

Ten temat nie należy do najłatwiejszych i niestety, w naszym kraju, zawsze będzie zaliczany do tematów tabu. Z doświadczenia wiem, że niezwykle ciężko porozmawiać o tym z bliskimi lub przyjaciółmi, jednak wszyscy jesteśmy dorośli i w pewnym momencie możemy spotkać się z sytuacją, gdy rozmowa przejdzie na temat dotyczący bliskich stosunków, do którego dochodzi podczas pierwszej randki.

Kiedy jest odpowiedni moment?

Każda zapytana osoba pewnie odpowiedziałaby, że na intymność nigdy nie ma jednego konkretnego terminu. Jedni twierdzą, że nie ma sensu czekać, jeśli się coś do siebie czuje. Inni nie chcą o tym słyszeć, a o osobach, które robią to na pierwszym spotkaniu mają dość… nieprzychylne opinie.Tak naprawdę nie ma jednej dobrej odpowiedzi dla wszystkich. Los lubi nas zaskakiwać i w wielu przypadkach pójście do łóżka na pierwszym spotkaniu kończy się wstydem i moralnym kacem, lecz zdarza się, że jest zupełnie odwrotnie.

„Długo nie chciałam się spotkać”

Asia przyznała, że przeważnie jej związki polegały na długim chodzeniu ze sobą, a do cielesnego zbliżenia dochodziło po kilku lub kilkunastu miesiącach. W pewnym momencie została sama i przez prawie trzy lata miała złamane serce – wszystko przez jej ufność, oddanie i lojalność. W końcu spotkała bardzo przystojnego i inteligentnego mężczyznę, który potrafił ją rozśmieszyć.

Ze względu na moje wcześniejsze doświadczenia, długo unikałam spotkania, jednak on ciągle nalegał – opowiada Asia – Postanowiłam, że zrobimy to na pierwszej randce. Chciałam choć raz przeżyć dużą namiętność bez zbędnego romantyzmu.

Na zewnątrz panował ogromny mróz, jednak ta dwójka kompletnie go nie odczuwała. Liczyli się tylko oni.

pixabay.com

Kiedy Asia wróciła do domu, od razu wyciszyła telefon. Nie chciała robić sobie nadziei i myśleć, że otrzymana wiadomość jest od niego, gdy w rzeczywistości mógł być to sms od operatora… Okazało się, że wiadomość otrzymana z samego rana była od NIEGO. Mężczyzna nalegał na kolejne spotkanie, lecz Asia nie odpowiadała. Gdy wyszła z pracy zobaczyła scenę, którą do tej pory kojarzyła tylko z filmów – na masce jej samochodu znajdował się ogromny bukiet pięknych kwiatów i liścik. Od tej pory minęło prawie 5 lat, a para wciąż jest razem.

„Wszystko stało się tak szybko”

pexels.com

Kompletnie inaczej było w przypadku Judyty, która przez faceta została potraktowana jak zabawka. 25-latka spotkała się z przystojnym brunetem, który szybko ją w sobie rozkochał. Na pierwszej randce zabrał ją na romantyczną kolację przy świecach, kupił kwiaty, mówił czułe słówka. Dziewczyna zakochała się po uszy. Dziś wstydzi się tego, co zrobiła i z przykrością wspomina tę znajomość:

Wylądowaliśmy w łóżku. Tak bardzo mnie oczarował, że te uczucia były silniejsze ode mnie. Przez moment postanowiłam żyć chwilą, a dziś, gdy o tym myślę, jest mi wstyd. Okazało się, że byłam dla niego przygodą… Po spędzeniu upojnej nocy, obudziłam się w łóżku sama. Na stole w kuchni leżała kartka z krótką wiadomością. Napisał, że ma dziewczynę i szukał tylko odskoczni od rzeczywistości. Szkoda, że dobrze się bawiąc, tak bardzo mnie skrzywdził.

„Długo z tym czekaliśmy”

Zuza znała Maćka jeszcze ze studiów. Już wtedy się lubili, ale nie byli pewni swoich uczuć. Ich drogi się rozeszły i tylko czasami wpadali na siebie na mieście. W końcu przy kolejnym spotkaniu Zuza zdecydowała się zaprosić chłopaka na randkę. Długo rozmawiali i dobrze bawili się w swoim towarzystwie. Dziewczyna wiedziała, że szybkie zbliżenie może ich poróżnić. Maciek nie chciał się spieszyć i był typem romantyka, a ona nie chciała go zranić. Dziewczyna traktowała Maćka nie tylko jako partnera, ale również jako najlepszego przyjaciela, lecz po kilku miesiącach, w końcu doszło pomiędzy nimi do zbliżenia.

unsplash.com

Okazało się, że ich temperamenty są zupełnie odmienne. Ona chciała robić wszystko szybko, on zaś był romantykiem i chciał, aby ich bliskość trwała jak najdłużej. Ich znajomość w momencie się zakończyła:

Gdybyśmy poszli do łóżka na pierwszej randce, może dalej bylibyśmy przyjaciółmi. Nieudany stosunek tłumaczylibyśmy pewnie działaniem pod wpływem impulsu i ilością spożytego alkoholu. A może do niczego miedzy nami by nie doszło i cała sytuacja zakończyłaby się śmiechem. Dalej bylibyśmy przyjaciółmi. Przez to, że byliśmy parą przez pół roku, dobrze się poznaliśmy i mocno się zraniliśmy. Wydawałoby się, że jesteśmy parą idealną, jednak różniliśmy się w bardzo istotnej kwestii. Rozstaliśmy się i oboje czuliśmy się naprawdę okropnie. To było bardzo trudne rozstanie.

Nie ma idealnego rozwiązania

Oczywiście wiele kobiet boi się zbliżenia na pierwszej randce. Nie znając partnera można mieć obawy przed kochaniem się z kimś obcym. Pamiętaj jednak, że nie każda znajomość musi kończyć się zawsze tak samo. To ty decydujesz, co zrobisz. Najważniejsze, abyście oboje nie żałowali swojej decyzji i byli ze sobą szczerzy.

A jakie jest Twoje zdanie w tej sprawie?

Może Cię zainteresować

zamknij