Kategorie NewsyPolskaŻycie

14-latka z Suwałk zamordowała swoje dziecko. Śledczy nie mają już wątpliwości

14-latka z Suwałk w kwietniu zabiła swoje nowo narodzone dziecko. Po wszystkim zgłosiła się do szpitala z bólem brzucha. Lekarze odkryli, że dziewczynka jest po porodzie i zawiadomili policję. Teraz śledczy dostali wyniki sekcji zwłok maleństwa i ujawnili co było przyczyną jego śmierci.

14-latka z Suwałk zabiła dziecko i poszła do szpitala

Ta sprawa wstrząsnęła całą Polską. W kwietniu tego roku, 14-latka z Suwałk sama zgłosiła się do Szpitala Wojewódzkiego im. doktora Ludwika Rydygiera. Zuzanna K. skarżyła się na silny ból brzucha.

Przyjmujący ją lekarze, nie mogli spodziewać się takich wyników badań. Okazało się, że dziewczyna jest świeżo po porodzie, jednak nie chciała przyznać gdzie jest dziecko. Personel medyczny zaalarmował policjantów, którzy następnego dnia znaleźli martwego noworodka. Zwłoki znaleźli 500 metrów od domu Zuzanny K.

śpiące dziecko
Wikimedia Commons

Śledczy potwierdzają, że 14-latka z Suwał zabiła dziecko

Nastolatka usłyszała zarzut zabójstwa. Śledztwo wykazało, że 2,5 kg dziecko urodziło się zdrowe. Funkcjonariusze podejrzewali, że 14-latka udusiła dziecko. Teraz te wersję wydarzeń potwierdził lekarz po przeprowadzeniu sekcji zwłok. Jako przyczynę śmierci podał brak dostępu powietrza do organizmu.

Szpital Wojewódzki im. dr. Ludwika Rydygiera w suwałkach
Google Maps

Zarzuty usłyszał też chłopak nastolatki

Zuzanna K. nie jest jedyną osobą, która usłyszała zarzuty w tej sprawie. Oskarżony został także jej 16-letni chłopak, prawdopodobnie ojciec dziecka. Według śledczych to właśnie on zakopał zwłoki maleństwa. Usłyszał zarzut znieważenia zwłok. Może usłyszeć wyrok do dwóch lat pozbawienia wolności.

_______________________________
*Zdjęcie ma charakter poglądowy