×

10-letnia córka Popka za kierownicą. „Jedziemy w trasę, tatuś odpoczywa”

10-latka za kierownicą to najnowszy pomysł rapera Popka. I nie chodzi tylko o to, że siedziała w fotelu kierowcy. Naprawdę prowadziła mercedesa taty.

Burzliwy życiorys

5 lat temu Paweł Mikołajuw, znany pod pseudonimem scenicznym Popek Monster, wrócił, po latach emigracji, do Polski. Było to możliwe dzięki cofnięciu mu europejskiego nakazu aresztowania za kradzież z włamaniem. List gończy i nakaz aresztowania wydano w 2007 roku. Popek uciekł przed nim do Wielkiej Brytanii. Nie mógł jednak pokazywać się w Polsce, gdyż od razu by go aresztowano. To dlatego nie dawał koncertów, a co najwyżej łączył się z fanami imprez przez Skype’a.

Raper od czasu swojej młodości spędzonej w Legnicy prowadzi dość burzliwe życie. Jak wyznał, dwa razy otarł się o śmierć, a w zasadzie już nie żył, bo nastąpiła śmierć kliniczna. Dużo wysiłku włożył w to, by zapić się i zaćpać na śmierć, ale ostatecznie się nie udało. Po tych traumatycznych doświadczeniach postanowił pociąć sobie twarz, wymienić zęby na złote i wytatuować gałki oczne. Jak wyjaśnił w Vivie, chodziło o to, by wygląd zewnętrzny pasował do jego mrocznej osobowości

Musiałem się pociąć, żeby poczuć się sobą. Blizny mówią, że cierpiałem i to cierpienie wytrzymałem

Wytrzymała to również jego partnerka Kasia, którą poznał dziesięć lat temu na emigracji z Wielkiej Brytanii. Od tamtej pory dochowali się córki Julii i synka Borysa.

Popek nie ukrywa, że córka jest jednym z głównych, a bodaj najważniejszym powodem, dla którego postanowił zerwać z nałogami i spróbować żyć w miarę normalnie na warszawskim Wilanowie. Swoją miłość do córki wyraża w specyficzny sposób.

Dwa lata temu pokazał zdjęcie ośmioletniej wówczas śpiącej Julii z papierosem w ustach, który umieścił tam troskliwy tatuś. Nie udało mu się wtedy zachwycić fanów, którzy pisali pod zdjęciem:

Jestem w szoku, że matka pozwala na takie rzeczy i do tego wstawianie tego do internetu… Słabe.. Bardzo słabe…

To nie dystans. To niedojrzałe. Spójrzcie w PESEL, bo wiek też zobowiązuje… Spadam stąd, bo to już jest patologia.

10-latka za kierownicą

Ostatnio kochający tata znów postanowił pochwalić się czasem spędzonym wspólnie z córką. Tym razem posadził ją za kierownicą swojego mercedesa. Nie tylko posadził… Pozwolił jej prowadzić auto. Jak przyznała na filmiku 10-letnia Julia, dla osób postronnych to mógł być szokujący widok:

Ktoś jedzie bardzo powoli i widzi dziecko, które jedzie

Popek, który obecnie zdobywa sławę jako zawodnik MMA wagi ciężkiej, skomentował:

A ty masz dziesięć lat i prowadzisz auto, widzisz. No to jedziemy w trasę, tatuś odpoczywa.

Jak uznali komentujący, ani to żartobliwe, ani dojrzałe, ani odpowiedzialne:

Głupota ludzka nie zna granic

Trochę nierozsądnie, choć sam też dawniej tak z młodym po parkingu zasuwałem. Przy odrobinie pecha poduszka może dziecku zrobić masakrę

Ojjj.. Niebezpieczne… Sama wsiądzie bez wiedzy taty… Kto jej pomoże wtedy….???

Na szczęście inni nie byli aż tak surowi i powoływali się na własne doświadczenia z dzieciństwa. Niektórzy podkreślali, jak takie chwile zbliżają ojców i dzieci, a potem pozostawiają cudowne wspomnienia:

Mój tato też uczył mnie tak jeździć. Jesteś zajeb*stym tatą

Też tak robię z synem. Tak trzeba żyć

Też tak zaczynałem przygodę

Kto ma rację?

Źródła: www.fakt.pl

Polecane

Może Cię zainteresować