,

Ciężarna bierze udział w groźnym wypadku samochodowym. Życie jej i dziecka jest poważnie zagrożone

To, że wypadki samochodowe mają miejsce każdego dnia, powinno być dla nas impulsem do tego, aby zadbać o bezpieczeństwo na drodze i mieć ograniczone zaufanie do każdego kierowcy. Nigdy nie wiesz, kto prowadzi drugie auto i czy jest na tyle odpowiedzialny, abyś Ty mógł być spokojny.

Gdy Amy Wilson jechała swoim samochodem, nie spodziewała się, że spotka ją coś tak tragicznego. Kobieta była w 34. tygodniu ciąży z drugim dzieckiem i powoli odliczała dni do porodu. Niestety los miał dla niej inny scenariusz, w którym dramatyczną rolę odegrał 18-letni Abraham Miranda.

Nastolatek nie tylko wjechał w samochód ciężarnej Amy, ale także zderzył się z innymi pojazdami. W wyniku tego dramatycznego wypadku zginęło dwóch młodych chłopaków.

Walka o życie

Amy trafiła do szpitala. Miała 15 złamanych kości i silne urazy głowy. Nie pamiętała w ogóle wypadku i nie wiedziała, co się z nią dzieje. Lekarze podjęli decyzję o cesarskim cięciu. Dziewczynka przyszła na świat przedwcześnie i miała niewyczuwalny puls. Gdy udało się ją uratować, lekarze nie mieli jednak dobrych wieści. Przewidywali, że dziecko będzie miało poważne uszkodzenia mózgu, które uniemożliwią normalne życie.

Prawdziwy cud!

Sześć miesięcy po nieszczęśliwym wypadku mała Grace doszła do siebie! Rozwija się tak jak jej rówieśnicy. Jest zdrowa i nie ma mowy o żadnych problemach. Lekarze nie boją się mówić o tym, że jest to cud medycyny. Mimo że Amy udało się przeżyć i jej ukochane dziecko także jest bezpieczne, w sercu czuje ogromny smutek wynikający ze śmierci dwóch nastolatków. Rodzina ma także świadomość tego, że kobieta cudem uniknęła śmierci.

DODAJ KOMENTARZ

Zobacz komentarze