,

Studenci kupili starą, śmierdzącą kanapę za 80 zł. Kiedy się na niej usiedli, poczuli coś dziwnego

W 2014 roku studenci z Uniwersytetu Stanowego w Nowym Jorku kupili starą kanapę za jedyne 20 dolarów. Była ona niezwykle brzydka, do tego śmierdząca. Jednak tylko ta pasowała do ich salonu.

Dwa miesiące później Reese, Cally i Lara postanowili obejrzeć wspólnie film. Rozsiedli się wygodnie na swoim „nowym” nabytku, gdy nagle jedno z nich poczuło, że coś dziwnego znajduje się w którejś z poduszek.

Okazało się, że jest to koperta zawierająca 700 dolarów w nominałach po 20.

littlethings
littlethings

Rozpoczęli gorączkowe poszukiwania większej sumy. Efekt całkowicie ich zaskoczył! Okazało się, że znaleźli kilka kolejnych kopert…

W sumie w starej kanapie znajdowało się aż 40.000 dolarów! Już zaczęli zastanawiać się, co można zrobić z tak dużą gotówką, gdy nagle na jednej z kopert zauważyli imię i nazwisko kobiety.

Następnego dnia postanowili poszukać pani z koperty w książce telefonicznej. Udało się! Po kilku telefonach dotarli do właścicielki kanapy, a co z tym idzie również i pieniędzy.

littlethings
littlethings

Kilka dni później wspólnie wybrali się do pani, która opowiedziała im, jak przez 30 lat wraz z mężem oszczędzali pieniądze.

Po śmierci męża kobieta musiała przejść poważną operacje kręgosłupa i długi czas spędziła w szpitalu. Gdy miała wrócić do domu, jej córka postanowiła sprzedać starą i zniszczoną kanapę, a kupić mamie komfortowe, nowe łóżko.

Oczywiście nie miała pojęcia, że w starym meblu znajdowały się pieniądze…

Staruszka w ramach wdzięczności ofiarowała uczciwym studentom 1000 dolarów.

Źródło: littlethings.com | Fotografie: littlethings.com

DODAJ KOMENTARZ

Zobacz komentarze