,

Całą podłogę w łazience maluje czarną farbą, aby zakryć brzydkie „płytki”. Na końcu sama je ozdabia!

Remont domu brzmi jak skomplikowane przedsięwzięcie. Wszystkie narzędzia i materiały, które muszą zostać zaangażowane, z pewnością kosztują sporo pieniędzy i czasu. Zgadza się?

Właśnie, że nie! Sprytna pani majsterkowicz znalazła sposób, aby ukryć „brzydkie” linoleum w jej łazience, przy o wiele niższych kosztach niż te, których mogłaby oczekiwać.

Susanna, blogerka z Livin ‚Life Riley, to nie tylko żona i matka, ale również miłośniczka wszystkich rozwiązań „przyjaznych budżetowi”. Kiedy natknęła się na post gwiazdy Joanny Gaines, wiedziała, że musi znaleźć sposób, aby odtworzyć płytki ze zdjęcia w jej własnym domu. Susanna, zanim wzięła się do pracy, szukała ciekawych rozwiązań w Internecie.

Teraz, gdy podłoga jest już gotowa, opublikowała wyniki swojej pracy na blogu. Cóż, wyglądają jak prawdziwe!

Tak wyglądała jej podłoga „przed”

sztuczne-plytki-w-lazience-1

Chciała odtworzyć podłogę, którą widziała na udostępnionym zdjęciu. Okazało się, że do jej wykonania wystarczy kilka materiałów: szablony i farby kredowe w kolorze czarnym i białym.

sztuczne-plytki-w-lazience-2

Susanna zaczęła od malowania podłogi na czarno (już nie było odwrotu).

sztuczne-plytki-w-lazience-3

Było to czasochłonne, bo nie wystarczyła jedna warstwa… A przed nałożeniem każdej z nich musiała poczekać, aż farba wyschnie.

sztuczne-plytki-w-lazience-4

Następnie, zaczęła nakładać wzór przy pomocy szablonu i białej farby.

sztuczne-plytki-w-lazience-5

Gdy skończyła, jej łazienka wygladała zupełnie inaczej!

sztuczne-plytki-w-lazience-6

A tak wyglądała jej inspiracja:

Prawda, że efekt jest naprawdę wspaniały?

sztuczne-plytki-w-lazience-8

Dobra robota, Susanna!

Udostępnij ten pomysł swoim znajomym na Facebooku i pokaż im, że remont mieszkania wcale nie oznacza „pustego portfela”!

Źródło: littlethings.com | Fotografie: livinthelifeofriley.weebly.com

DODAJ KOMENTARZ