Mama narysowała serduszko na nadgarstku swojego synka. Powód da Ci do myślenia

Historia, którą opisała Liz Petrone rozprzestrzeniła się po Facebooku niczym wirus. Mama po prostu dała innym rodzicom wskazówkę, jak można pomóc dziecku poradzić sobie z rozstaniem. Przeczytajcie, co napisała:

Mój syn jeździ do szkoły autobusem. Jednego dnia odprowadziłam go na przystanek, a kiedy bus podjechał, on do niego wsiadł. Widziałam przez okno jak po policzkach mojej najdroższej pociechy płyną łzy. Stojąc na dworze podeszłam i wyciągnęłam do niego ręce. Chciałam go w jakiś sposób pocieszyć. Chciałam, żeby czuł moje wsparcie.

The anxiety has been strong with the littlest lately. I don’t know why. Maybe it’s the way the seasons shift, a little…

تم نشره بواسطة ‏‎Liz Petrone‎‏ في 29 نوفمبر، 2017

Kiedy następnego dnia siedzieliśmy na tym samym przystanku, czekając na autobus, wyciągnęłam z kieszeni długopis. Chwyciłam mojego chłopca za dłoń, odsłoniłam jego nadgarstek i narysowałam małe serduszko. Na koniec pocałowałam to miejsce. Powiedziałam wtedy „Wiem, że jest Ci czasem ciężko, ale za każdym razem, kiedy będziesz czuł się smutny i samotny, spójrz na ten symbol. Przypomni Ci się wtedy, że ja zawsze jestem przy Tobie i na Ciebie czekam i z całych sił Cię kocham”. Po tych słowach podjechał autobus a mój syn po prostu do niego wsiadł. Przyglądałam się wyrazowi jego twarzy. Czekałam, aż się do mnie uśmiechnie i pomacha. Ale to nie nastąpiła. Widziałam natomiast, że wpatruje się w narysowane przeze mnie serduszko. Mi tak samo jak jemu jest ciężko, jednak musimy sobie z tym radzić. Kiedy wiesz, że ktoś gdzieś tam na Ciebie czeka, jest Ci łatwiej, pamiętaj o tym :)