Zatrzymała się na ulicy, myśląc, że na drodze siedzi dziecko. Uratowały ją zablokowane drzwi

W dzisiejszych czasach przestępcy są w stanie zrobić wiele, aby w sprytny sposób nas okraść i oszukać. Nic ich nie powstrzyma i nie zwracają uwagi na zdrowie i życie ludzi…

33-letnia kobieta z Beaufort w Północnej Karolinie prowadziła nocą samochód, gdy nagle na ulicy dostrzegła siedzące dziecko. Było już po północy, dlatego ten widok ją przeraził.

Było zupełnie ciemno i nie dostrzegła na samym początku, że dzieckiem jest… manekin! Mimo wszystko zatrzymała się, aby zbadać całą sytuację, ale nie wychodziła z auta. Co okazało się wtedy? W jej stronę zaczęło podchodzić dwóch mężczyzn w kominiarkach! Chwycili za klamkę, bo chcieli wsiąść do samochodu. Na szczęście drzwi były zamknięte. Kobieta wiedziała, że musi jak najszybciej uciekać.

Udostępnij

Po tym, jak udało się jej oddalić na tyle, że poczuła się bezpiecznie, od razu zadzwoniła na policję. Przedstawiciele powiatu Carteret znaleźli na ulicy przebrane manekiny, ale nie było śladu sprawców. Mężczyźni chcieli zainteresować kierowców i zwrócić ich uwagę. Major Jason A. Wank powiedział, że w takich sytuacjach absolutnie nie można się zatrzymywać. Biuro szeryfa ostrzegło także kierowców, aby blokowali drzwi za każdym razem, gdy wsiadają do auta.

Udostępnij

Aż strach pomyśleć, co mogłoby się stać, gdyby kobieta wyszła z samochodu, aby sprawdzić, czy ‚dziecku’ nic nie jest…

W tej konkretnej sprawie najprawdopodobniej chodziło o głupi żart, ale z pewnością ten sposób wykorzystywany jest w wielu przypadkach, gdy ludzie chcą ukraść samochody. Lepiej zdawać sobie z tego sprawę.

Udostępnij